Soundrive Live

Neneh Cherry - "Broken Politics"

Neneh Cherry wydała kilka dobrze przyjętych albumów na przełomie lat 80. i 90., miała nawet swój radiowy moment w postaci gościnnego występu w "7 Seconds" Youssou N'Doura. Później szwedzka piosenkarka zawiesiła karierę i poświęciła się życiu rodzinnemu, sporadycznie wydając nowe utwory i pojawiając się w telewizji. Nowy album udowadnia jednak, że Cherry wciąż brzmi zaskakująco świeżo.

Córka afrykańskiego perkusisty, Amadou Jaha i pasierbica jazowego trębacza Dona Cherry'ego, Neneh sama związała się z muzykiem - Cameronem McVeyem, który od 1990 roku jest jej życiowym partnerem i współproducentem każdego z albumów. Tradycja rodzinna jest zresztą kontynuowana - synem Camerona z pierwszego małżeństwa jest Marlon Roudette (ex-Mattafix), a córki tej dwójki (Mabel i Tyson) także nagrywają własne utwory. Ta pierwsza osiągnęła już pewne sukcesy komercyjne. Gdy jednak młodzież w poszukiwaniu popularności pozwala sobie często na wydawanie utworów o wątpliwej jakości, Neneh pozostaje całkowicie wierna ideałom, w które wierzyła na początku swojej kariery muzycznej. "Broken Politcs" to drugi album współprodukowany przez Four Teta, ale odróżnieniu od "Blank Projekt" z 2014 roku, Kieran Hebden miał większy wkład w powstanie warstwy muzycznej. Na poprzednim albumie jego zadaniem była wyłącznie aranżacja gotowych utworów, przygotowanych wcześniej przez Neneh i duet RocketNumberNine. Tym razem piosenkarka nagrywała wokalne demo z dodatkiem keyboardu i pomocą Camerona, a Hebden odpowiedzialny był za konstrukcję nagrań.

 

Jak mówi Cherry: Naprawdę ufam Kieranowi i myślę, że on rozumie, kim jestem i dokąd zmierzam. Przychodzę ze swoimi utworami, on przychodzi ze swoimi [w tym samym czasie Four Tet pracował jednocześnie nad własnym albumem, "New Energy" - przyp. red.]. Ma wrodzony intelekt i jest niesamowicie muzykalny. Działa przemyślanie, ale jest jednocześnie bardzo instynktowny. Jego produkcja ma duży wpływ na brzmienie albumu. Jeśli podobało się wam "New Energy", album Neneh będzie pozycją obowiązkową. "Broken Politics" imponuje ilością wykorzystanych instrumentów - są to między innymi fortepian, kora, harfa, kalimba, flet, steel pan, dzwony... Większość z nich pochodzi jednak z archiwum dźwiękowego na komputerze Four Teta, jedynym wyjątkiem jest wibrafon w "Synchronized Devotion" (gra na nim Karl Berger, jazzman i znajomy ojca Neneh). Muzycznie, na płycie zdecydowanie dominują downtempo i trip hop. Na tym tle wyróżnia się klubowy i moim zdaniem najlepszy utwór na płycie, pulsujące erotyzmem "Natural Skin Deep". Nawet w tej piosence bit przechodzi jednak zupełnie nieoczekiwanie w jazzowy bridge samplujący "Growing Up" Ornette'a Colemana - kolejnej osoby, którą Cherry poznała dzięki Donowi.

 

Tytuł albumu sugeruje tematykę, jaka jest na nim poruszana. Szwedka przyznaje, że szokujący wynik wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych był jedną z głównych inspiracji przy tworzeniu "Broken Politics". Większość utworów na krążku poświęcona jest głośnym tematom społecznym, a Cherry nie waha się bezpośrednio wyrażać swoich opinii, jej wokal brzmi przy tym czyściej niż kiedykolwiek wcześniej. Twarde teksty tworzą ciekawy kontrast z delikatnymi podkładami wyprodukowanymi przez Hebdena. Jak tłumaczy artystka: To, co widzimy powraca w dźwięku. To jedyny sposób, jaki znam. Chodzi nie tylko o mówienie, ale także o słuchanie, słyszenie i trawienie. Nie chcę podawać jednej odpowiedzi. Staramy się dowiedzieć, w jaki sposób możemy iść naprzód? W jaki sposób można teraz zachować nadzieję?.

 

Wśród dwunastu utworów składających się na "Broken Politics" można odnaleźć piosenki poświęcone takim tematom, jak dostęp do broni ("Shotgun Shack"), fake news ("Faster Than the Truth") czy prawa kobiet ("Soldier", "Black Monday".). Jeden z ciekawszych i najlepiej napisanych utworów, singlowe "Kong", zwraca uwagę na kryzys imigracyjny. W znakomitym, poetyckim obrazie Neneh kreśli wizerunek uchodźców zmuszonych do opuszczenia ojczystej ziemi: Love forsaken, risk worth taking, spearmint flavours, all my pallet shutters. (…)Gotta step out a limb, swallow my pride, surrender and not give myself away. Little measures all the time. Become part of you, nothing new, Still have full for absolutions, in my day there’s no solution.

 

Współautorem tej piosenki jest Robert Del Naja z Massive Attack, który przyjaźni się z Cherry od czasu początków bristolskiej formacji. Jak tłumaczy Cherry: Chcieliśmy stworzyć coś, co zarówno oddawałoby hołd różnorodności kulturowej, jak i dostrzegało fakt, że ludzie porzucają życia, miłości, miejsca - pomimo tego, że wcale nie chcą ich zostawiać za sobą. (…) Tym utworem chcieliśmy również stworzyć coś pięknego. Nie ma wątpliwości, że jesteśmy w światowym kryzysie, ale potrzebujemy piękna. Potrzebujemy dźwięku i piosenki, tańca i sztuki, miłości i śmiechu i karnawału. (…) Ludzie zawsze będą to robić, nawet w najtrudniejszych sytuacjach.

 

To zdanie można w dużej mierze odnieść do całego recenzowanego wydawnictwa. "Broken Politics" nie jest po prostu "kolejnym protest albumem". Choć diagnoza społeczeństwa prezentowana przez szwedzką artystkę nie napawa optymizmem, Cherry wciąż patrzy z nadzieją w przyszłość, licząc na zmianę. Unika krzyku, opierając swój przekaz na bardziej zdystansowanym, a przez to bardziej poruszającym świadectwie swoich przekonań. Jak deklaruje w "Synchronized Devotion", polityką jest dla niej living in a slow jam. Jej nowy album, ze swoją kalejdoskopową strukturą i bogatą aranżacją instrumentalną, jest jednocześnie świadectwem momentu w teraźniejszości i wyrazem oczekiwania na lepszą przyszłość.

Oddaj swój głos:


NAJNOWSZE RECENZJE

Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

Facebook Instagram

Projekt i wykonanie: EvoStudio

© 2010-2018 Soundrive